Fot. COKiS

Komu zawdzięcza Adam Zarzycki, że tak popularna jest władza w gminie Cedynia? Odpowiadamy: Małgorzacie Karwan i Andrzejowi Mikołajczykowi, którzy przygotowali jasełka w Golicach. Dziś można było o nich przeczytać w Gazecie Wyborczej. Jeden ze śródtytułów w artykule Tomasza Maciejewskiego brzmi: „Burmistrz, czyli diabeł?”.

Czytaj więcej…{jcomments on}

Czytaj więcej: Śmieją się z cedyńskiej władzy na całe województwo


O prawie pół godziny trzeba było wydłużyć we wtorek, 17.12.2013 r. w Cedyni funkcjonowanie mobilnego Zintegrowanego Informatora Pacjenta. Akcja organizowana przez władze powiatu gryfińskiego i Narodowy Fundusz Zdrowia cieszyła się dużym powodzeniem.  W Cedyni do mobilnego ZIP przyszło prawie 150 osób (dla porównania w Moryniu było ich ponad 60), z czego 70% stanowiły kobiety. Najwięcej osób zgłaszało się w godz. 13.00-16.00, dlatego też wydłużono czas pracy stanowiska ZIP.

Jak informuje Małgorzata Koszur, rzecznik NFZ Oddziału Zachodniopomorskiego - panie z mobilnego stanowiska ZIP były bardzo zadowolone z tak dużej frekwencji w Cedyni.{jcomments on}

Czytaj więcej: Sukces stanowiska ZIP w Cedyni

 

Fragment plakatu Urzędu Miejskiego w Cedyni  (fot. www.cedynia.pl)

Nic wcześniej nie załatwił. Nie udostępnił dla akcji szkoły. Publicznie skrytykował pomysł na sesji. Teraz, kiedy zobaczył, jak wielu mieszkańców zainteresowanych jest przedsięwzięciem, nagle zmienił front. Teraz już akcja mu się podoba. Adam Zarzycki polecił roznieść po gminie plakaty, że „Urząd Miejski zaprasza….” mieszkańców do sprawdzenia w specjalnym systemie Narodowego Funduszu Zdrowia m.in. kosztów leczenia. Tak próbuje „podkraść” cudzy pomysł, ani słówkiem nie wspominając na plakatach, że pomysłodawcą i organizatorem akcji jest ktoś zupełnie inny.{jcomments on}

Czytaj więcej: Jak Zarzycki próbuje „podkraść” akcję

Jak COKiS ośmieszył władze Cedyni

Fot. COKiS

Małgorzata Karwan, dyrektor Cedyńskiego Ośrodka Kultury i Sportu czuje już chyba zbliżające się wybory. Wygląda na to, że nawet próbuje zbliżyć się do opozycji. Taki wniosek można wysnuć, oglądając ostatnie przedstawienie jasełkowe w Golicach podczas spotkania wigilijnego. W inscenizacji, przypinającą raczej noworoczną szopkę, zaatakowano bowiem… panującą władzę. Małgorzata Karwan nie bała się przebrać za diabła-Lucyfera. A z Andrzeja Mikołajczyka zrobiła rządzącego Heroda. Nawet swojej przyjaciółce Jolancie Szymańskiej dała do ręki pistolet, który potem wymierzony był… we władzę. Nie wierzycie państwo? To przeczytajcie oryginalne fragmenty z golickiego przedstawienia. {jcomments on}